stat4u

ostatnia modyfikacja: 01 sierpień 2008 - 09:26:31

N Rozmowa telefoniczna:


N Mecz Polska - Austria

N W celu rozproszenia nudy podczas długiego lotu (np. Warszawa - New York):
1. Wyjmujemy laptopa z torby i kładziemy na kolanach
2. Powoli i spokojnie go otwieramy
3. Włączamy
4. Upewniamy sie, ze osoba obok nas patrzy na ekran
5. Włączamy Internet Explorer
6. Zamykamy oczy, wznosimy głowę ku niebu i poruszamy bezgłośnie wargami
7. Bierzemy głęboki wdech i klikamy na następujący link.


Propozycje nowego napisu na autokar naszej reprezentacji

Niedźwiedź sporządził listę zwierząt, które chce zjeść.
Oczywiście dowiedziały się o tym zwierzęta z lasu i wpadły w panikę.
Nazajutrz do niedźwiedzia przyszedł jeleń i pyta:
- Niedźwiedziu, jestem na liście?
- Tak.
- No tak, rozumiem. Słuchaj, daj mi jeden dzień, żebym pożegnał się z rodziną. A potem mnie zjesz.
Niedźwiedź się zgodził i zjadł jelenia dopiero na drugi dzień.
Jako następny przyszedł wilk i pyta:
- Niedźwiedziu, czy jestem na liście?
- Jak najbardziej.
- Ojej, straszne. Słuchaj, pozwol mi żyć jeszcze jeden dzień, a ja pożegnam się z najbliższymi. A potem mnie zjesz.
I znowu ugodowy niedźwiedź zjadł swoją ofiarę dopiero na drugi dzień.
Potem do niedźwiedzia przyszedł zajączek i pyta:
- Słuchaj, czy jestem na liście?
- Tak, jesteś.
- A nie mógłbyś mnie skreślić?
- Nie ma sprawy.

Stoją dwie krowy na łące i gadają:
- Słyszałaś o tej chorobie?
- Słyszałam!
- Szaleją krowy, co?
- Oj, szaleją jak jasna cholera!
- Dobrze, że nam pingwinom to nie grozi..

Siedzi facet w samolocie i wymiotuje do torebki.
Widzący to pasażerowie wesoło komentują sytuację:
- Jeszcze, jeszcze !
Facetowi już się przelewa z woreczka, widzi to stewardesa i idzie po następny.
Gdy wraca widzi że facet ma pustą torebkę a wszyscy pasażerowie wymiotują.
- Przelewało się to upiłem - komentuje facet

- Dlaczego nie można programować w święta ?
- Bo bug sie rodzi.

Dowcip - wyprawa po masło

Dowcip od saperka

Programista rozmawia ze swoimi przyjaciółmi po fachu:
- Wczoraj w nocnym klubie poznałem świetną blondynę!
- Och Ty szczęściarzu!
- Zaprosiłem ją do siebie, wypiliśmy trochę, zacząłem ją dotykać...
- I co? I co?
- No a ona mówi: "Rozbierz mnie!"
- Nie może być!
- Zdjąłem z niej spódniczkę, potem majteczki, położyłem na stole tuż obok laptopa...
- Nie pier*ol ! Kupiłeś laptopa? A procesor jaki?

Dowcip nad. Xysiu

Spotyka się na basenie trzech oldbojów: Steve, Mike i John.
Po krótkiej sesji pływackiej wszyscy trzej stoją sobie golusieńcy pod prysznicem.
Nagle dzwoni komóra. Krótka chwila konsternacji i Mike sięga nagle w okolice pachy i wyciąga
komórę: "Halo... tak, tak, to ja... no... no to pa". Pozostali zdziwieni pytają:
- Ej, stary, skąd ty wytrzasnąłeś tę komórę?
- A, wiecie, jak mi rok temu wszczepiali bajpasy, to poprosiłem lekarza,
żeby mi tu taką fałdkę pod pachą zrobił i sobie tam nosze komórę, gdy idę
na basen albo na plażę.
Po chwili znowu dzwoni komóra. Na to drugi oldboj-Steve sięga w okolice biodra i wyciąga komórę:
"Halo... dobra, będę o dziewiątej... cześć".
Mike i John patrzą zdziwieni. Steve tłumaczy:
- Wiecie, gdy mi w tamtym roku wstawiali sztuczny staw biodrowy, to poprosiłem lekarza, żeby mi
taką fałdkę na biodrze zrobił i sobie tam nosze komórę, gdy idę na basen albo na plażę.
John, lekko zdołowany, myśli: "Kurcze, oni maja takie fajne bajery, a ja co?"
Pogonił do kibla, urwał kawałek papieru i wetknął sobie między pośladki.
Wraca, a tamtych dwóch woła:
- Hej, John, jakiś papier ci z tyłka wystaje!
A John:
- O, znowu jakiś fax przyszedł...

Zdarzenie z autobusu
Nietypowy łańcuszek od Xysia

Dowcip
Odkryto nieznany list sw. Pawla do Koryntian. Zaczynal sie od
"Nie wyrzucajcie tego listu. To nie jest spam..."

Dowcip
Wylowil wedkarz stara butelke. Widzi w srodku siedzi Dzin. Zaczyna wiec
pocierac szklo. Trze, trze i nic. Nagle slyszy przytlumiony glos:
- Korek wyciagnij glupi ch*ju

Dowcip
- Czesc tato, wrocilem!!!
Ojciec siedzacy przed komputerem, nie odrywajac wzroku od monitora pyta:
- A gdzies ty byl?
- W wojsku tato

Z życia informatyka od Kolora
W samolocie... od Maszina
Przepis na karpia wigilijnego od Beaty
Sposób na utrzymanie higieny od Harka
Podział szefów od Smyka
Modlitwy - dziewczyny i faceta od Grb
Dowcip
Wchodzi O.Rydzyk do salonu Maybacha, wsiada do najdroższego i mówi do dealera:
- Bóg zapłać
A dealer mu na to:
- Mam trzy słowa do ojca prowadzącego...

Dowcip
Jasio sklada zyczenia dziadkowi z okazji 70 urodzin.
- Mam dla ciebie dwie wiadomosci jedna dobra druga zla.
- No to zacznij od dobrej.
- Na twoje urodziny przyjda dwie striptizerki.
- To swietnie, a ta zla?
- Beda w twoim wieku!

Euro 2004 - wierszyk.
To naprawdę niebywałe,
Piękne te mistrzostwa całe,
Co faworyt to żenada,
Każdy równo z nich odpada,
Włosi sobie pojechali,
Z nimi Niemcy się zabrali,
Gorsi nie są też Hiszpanie,
Anglia ! Francja ! Ale lanie!
Wielkie gwiazdy i geniusze?!
Wolne sobie ! Słabeusze!!!
Jeden karne "wykonuje",
Drugi niczym lama pluje,
Póki jeszcze dobre zdrowie,
W cyrku etat jest panowie!!

List matki (blondynki) do syna

Dowcip
Podczas przerwy w teatrze pan Kowalski poszedł do toalety.
- Wspaniała sztuka, prawda? - odzywa się stojący obok facet.
- Proszę mi nie zaglądać do pisuaru!

Dowcip
Na wycieczkę rowerową wyruszyło dwóch kolegów. Nagle jeden zatrzymuje się i spuszcza
powietrze z kół.
- Co ty robisz?
- Siodełko miałem za wysoko - odpowiada rowerzysta.
Na to kolega zamienia miejscami kierownicę z siodełkiem.
- A co ty wyprawiasz?
- Zawracam. Z takim idiotą jak Ty, nie jadę dalej.

Dowcip
Pewna kobieta poszla do wrózki i ta powiedziala jej, ze przyczyni sie do smierci wielu ludzi.
Przerazona kobieta wyszla na ulice, patrzy a tam ciezarówka jedzie prosto na malego chlopca,
który wybiegl na ulice. Kobieta pomyslala "moze zgine ale nie przyczynie sie do smierci milionów
a uratuje jedno zycie". Rzucila sie pod ciezarówke odpychajac chlopca i zginela.
Zobaczyl to policjant, podbiegl do chlopca, który sie rozplakal i zawolal:
- Nic ci nie jest maly? Gdzie mieszkasz? Jak sie nazywasz?
- Adolf Hitler prosze Pana

Ciekawostka ze świata nauki:
Ostatnie badania naukowe ujawniły, że piwo zawiera żeńskie hormony.
Eksperyment przeprowadzono na reprezentatywnej grupie 100 mężczyzn.
Aby sprawdzić, czy rzeczywiście piwo zawiera żeńskie hormony, każdy z nich
dostał 11 litrowych butelek celem wprowadzenia ich zawartości do
organizmu, czas badania wynosił ok. 3 godzin. Oto wyniki eksperymentu:
- u 75% stwierdzono inkoherencje (zaburzenia myślenia i mowy)
- 100% nie potrafiło prowadzić samochodu
- u 90% zauważono tendencje do tycia
- 80% wpadło w melancholię i wybuchało płaczem o byle głupstwo
- 80% chciało wydać pieniądze na byle co
- 75% trudno było zrozumieć
- 90% nie było świadome, że opowiada głupoty
- 85% nie było w stanie przyznać się do własnych błędów.
I jak tu powiedzieć, że w piwie nie ma żeńskich hormonów?

Dowcip
Facet złowił złotą rybkę. Oczywiście miał życzenie itp, w końcu rybka mówi:
- Ok, twoje życzenie spełni się.
- Kiedy ? - pyta facet.
- W nocy, gdy zaśniesz wszystko się spełni.
Kiedy już spał obudziło go stukanie do drzwi. Otwiera drzwi i widzi płonący krzyż
na placu przed domem i sześć zakapturzonych, ubranych na biało osób.
Przywódca grupy podszedł do niego, z liną w ręku i pyta się:
- To ty chciałeś bujać się jak czarni?!

Dowcip
Ojciec po długiej i dość jednostronnej dyskusji z teściową kieruje
prośbę do syna:
- Jasiu przynieś proszę, babci krem do ust.
- Tato - pyta syn - a który to jest?
- Ten z napisem "Kropelka" - odpowiada poirytowany ojciec.

Wierszyk pierwszoklasisty (erotyczny) od zorba
Anegdota - premier w 2006 od Grabarza
Jak wyglada kultura i funkcjonowanie wiekszosci firm od kierzko
Moraly od grb
Z archiwum Spółdzielni "Społem" - Skargi od grb
Zona informatyka
Miller i kierowca
Zbrodnia - od Grabarza

Nowy ksiądz - od kijana

Uczen Suzuki - od zorbo

Dowcip z moralem. - od kierzko

Zagadka: jaki to samochod?. - od kasja.

Dla specjalistow unijnych. - od Matheusa.

Przedszkolanka... - nad. Justysia.

II Wojna swiatowa. Rosyjskie soldaty bezczeszcza niemiecki cmentarz.
Skacza sobie po grobach czytajac przy okazji kto tam leży: - Albert Hess -
Bruno Schwercmauer - Herman Guttman - Edwart von Klinkerhoffen - Achtung Minen...

Czerwony Kapturek - wersja Hip-Hopowa od Grubshy'ego

Turysta przychodzi do knajpy w Zakopanem, siada przy barze i pyta:
- Barman, co polecisz do picia?
- Ano, panocku, drink Góra Cy.
- Jak to Góra Cy? - dopytuje się turysta.
- Widzi pan, bierzemy sklanecke wina. No dwie, góra cy i wlewamy do garnka.
Później bierzemy sklanecke piwa, no dwie, góra cy... i wlewamy do tego samego
garnka. Następnie sklanecke wódecki, dwie, no góra cy... i wlewamy do tegoż
samego garnecka. Na koniec bierzemy sklanecke koniacku, no dwie, góra cy...
i wlewamy do garnka. Garnek stawiamy na ogniu i miesając gzejemy cas jakiś.
Później nalewamy i pijemy sklaneckę, dwie, no góra cy. Po wypiciu wstajemy,
robimy krocek, dwa, no góra cy...

Jak zgineła blondynka pijąca mleko ?
- Krowa usiadła.

Oj te wredne kobiety... - nad. Halusia.
List z wakacji - nad Krzyś.

Nieoficjalne wyniki Narodowego Spisu Powszechnego: - od pyziaka
Ludnosc Polski to 38,793,513.
12,654,329 jest na emeryturze
a 2,596,325 na rencie.
To zostawia 23,542,859 do pracy.
10,632,205 jest w szkole,
co daje 12,910,654 milionów pracujacych.
Z nich 9,938,732 milionów jest zatrudnionych w budzetowce,
czyli 1,971,922 pracuje.
279,568 jest w wojsku,
co zostawia 1,692,354 zdolnych do pracy.
Niestety 1,000,251 jest bezrobotnych,
co zostawia 692,103 pracujacych.
W kazdym momencie 600,000 ludzi jest w szpitalach,
zostawia to 92,103 pracujace osoby.
W wiezieniach siedzi 92,101 osób...
To zostaja dwie osoby, aby pracowac.
Ty i Ja.
A Ty wlasnie siedzisz przed komputerem i sie opierdalasz
Wiec jak do jasnej cholery mam sam na Was wszystkich zarabiac
Microsoft w wojsku - kopia z http://www.7thguard.net/news.php?id=3057

Pani pyta jasia czy wie co to referendum.
Jasiu odpowiada - to jakiś owad.
A skąd Ci to przyszło do głowy ? - pyta Pani.
A bo jak mama zapytała tatę co myśli o referendum to on odpowiedział:
- a to mi koło dupy lata.

Tematy na mature 2003 - kopia z http://decha.net/~sec/matura.txt
Słowa jakie ludzie najczęsciej wypowiadają przed śmiercią - od kasja

Mickiewicz współcześnie - od zorba

Procesorze, co szarej bronisz obudowy,
I w blasku świecisz LED-ów! Ty, co dysk startowy
Czytając bajty jądra w pamięci umieszczasz!
Jak je rozpakowujesz, do dziś nie wiem jeszcze
(Gdym na rzężącym dysku swap-file'a założył -
Po dwóch godzinach obraz jądra się utworzył
I zaraz mogłem LILO z otchłani /sbin'a
Uruchomić i system spod znaku pingwina
Załadować ponownie na Intela łono.)
Tymczasem przenoś moją duszę utęsknioną
Do tych powłok rozlicznych, do komend złożonych,
Szeroko nad procesem INIT rozciągnionych,
Sterowników, co dane wiecznie przetwarzają
I w haszujących jądra tablicach mieszają,
Gdzie procesy przełącza scheduler, gdy działa,
W alokatorze płyta tworzy się wspaniała,
A wszystko przepasane RAM-u wstęgą, miedzą
Szeroką; w niej moduły z rzadka małe siedzą.

Wierszyk o Linux'ie - od zorba

Linuksie, mój systemie! ty jesteś jak zdrowie;
Jak ciebie kompilować, ten tylko się dowie,
Kto choć raz uruchomił make config. W tej dobie
Zawiłość twą opiewam, bo błądzę po tobie.

Wierszyk o pilkarzach

GUS i lapowkarstwo - od Baśki

Jak zaaplikowac tabletke kotkowi - od Baśki

Kochasz - zatrab - od Baśki

Po czym poznac ze nie jestes studentem - od Baśki

Dlaczego zwolnilem moja sekretarke... - od cerbera

Wierszyk o biopaliwach
zrodlo: http://dione.ids.pl/~lipek/biopaliwa.txt

Cennik Administratora - od zorba

Rota nad. Mends



W II-iej klasie pani zadala dzieciom napisanie wypracowania które bedzie zawierac slowa "zapewne" i "gdyz".
Jedna dziewczynka napisala:
"Zapewne jutro beda goscie, gdyz mama ugotowala duzo zupy"
Druga:
"Zapewne jutro bedzie ladna pogoda, gdyz w nocy bylo duzo gwiazd".
Teraz kolej na Jasia:
"Idzie droga stara Marysiakowa i niesie pod pacha New York Times'a"
A gdzie "zapewne" i "gdyz" pyta nauczycielka.
"Zapewne idzie srac gdyz nie zna angielskiego..." - dokonczyl Jasio

4 dowcipy od Xan'a.
Gwoździe Wilsona...
Zwroty grzecznosciowe - dla wyjezdzajacych na zachod.
Pytania klientow do konsultantow w sieciach komorkowych cz.2.
Pakiecik dowcipów od palmar'a
Nowobogacki
Pytania maturalne z matematyki w Pruszkowie.
Archeologia
Anegdotka
Dowcip o kolejarzach
Słownik imion męskich - czyli zobacz z kim masz do czynienia :P)
Pakiecik dowcipow od Baski - cz. 1

Zatrzymuje policjant studenta, legitymuje go, otwiera dowód i czyta:
- Widzę, że nie pracujemy.
- Nie pracujemy - potwierdza student.
- Opieprzamy się... - mówi dalej policjant.
- Ano, opieprzamy się - potwierdza student.
- O! Studiujemy... - rzecze policjant.
- Nieeee, tylko ja studiuję. - odpowiada student

Dowcip o ksiedzu nr. 2
Dowcip o ksiedzu

Po co blondynkom majtki ?
Zeby im w kostki nie bylo zimno


Przychodzi zaba do lekarza i mowi:
- Panie doktorze... cos mnie jebie w stawie :)

Pytania klientow do konsultantow w sieciach komorkowych.
Masta mikru odc. 1 - "Co ja potrafie""
11.01.2002 w jednym z filmow na tvp2 -"i've" bought cable-modem" - tlumaczenie : kupilam modem z miejscem na kabel

Star Wars - w wersji textowej - POLECAM :)))

Dowcip dla mudowcow

Podchodzi pijany mudowiec do kasy fiskalnej i pyta:
- A Ty ? - hic - Jakie masz rolki ?

o "W pustyni i w puszczy"
W książce pod tytułem "W Pustyni i w puszczy" autorstwa Henryka Sienkiewicza chodzi o to, że: "Stasiu, Stasiu wielbłady uciekły!". To znaczy chodzi nie tylko o to - o inne bowiem rzeczy w tej książce też chodzi. Tyle że mniej i jakby poniekąd.

o "Nad Niemnem"
Nie wiemy o czym jest ta książka. Mamy również dziwne wrażenie, że nikt tego nie wie. Nawet Pani, która ją napisała. Ta pani wie chyba najmniej i z braku pomysłów pozwolila sobie na ironiczną wycieczkę typu 40-stronicowy opis zieleni.

Mala wyliczanka

Jestem maly Talibanek
Mam granatow caly dzbanek
Nuklearna walizeczke i waglika proboweczke
Raz, dwa, trzy - dzis allacha spotkasz Ty.

Wierszyk o Osamie bin Ladenie

Za gorami, za lasami
Zyl Bin Laden z Talibami.
Raz, pewnego dnia - we wtorek,
Gdy dopisal mu humorek,
Zamiast Escape - wcisnal Enter
I rozwalil World Trade Center
Dowcip... nawet nawet :P
Zberezny wierszyk
cus dla Chackieruff - male FAQ :)
Cechy zadeklarowanego linux'owca
Wiersz o kubusiu i prosiaczku - dla ludzi o mocnych nerwach.
Maly pakiecik dowcipow - nr 1
Pakiecik dowcipow od kosti'ego - cz. 1
Pakiecik dowcipow od kosti'ego - cz. 2
Pakiecik dowcipow od kosti'ego - cz. 3
Pakiecik dowcipow od kosti'ego - cz. 4
Dowcip o Einstein'ie, Picassie i Lepperze
Pakiecik opowiesci erotycznych.
Pytania prawnikow i odpowiedzi pytanych.
Logi z Irca
#marlboro 31.08.2001 po godz 18.
Dowcipy:

Na lotnisku:
Klient: poprosze dwa bilety do NYC.
Kasjer: Na ktore pietro ?

Agent FBI pije w barze z islamskim seperatysta, w pewnym momencie ten kończy picie i mówi:
- To ja już będę leciał.

Search Engine Optimization