Jak w najgrzeczniejszy sposób dac do zrozumienia pracownikowi, ze wlasnie zostal wylany? - Panie Kowalski, naprawde nie wiemy, jak poradzilibysmy sobie bez pana,ale od przyszlego poniedzialku bedziemy próbowac... ---------------------------------------------------------------------------- Kierowca został zatrzymany przez policjanta: Kierowca: "O co chodzi?" Policjant: "Jechał pan co najmniej 90 km/h w terenie zabudowanym." Kierowca: "Skądże, jechałem równe 60." Żona: "Kochanie, przecież jechałeś 110!" (Kierowca rzuca żonie gniewne spojrzenie.) Policjant: "Otrzyma pan również mandat za uszkodzone światła stopu. Kierowca: "Nie miałem pojęcia, ze są uszkodzone." Żona: "Kochanie, przecież miałeś je naprawić wieki temu!" (Facet znowu rzuca żonie gniewne spojrzenie.) Policjant: "Zauważyłem również, ze nie zapiął pan pasów." Kierowca: "Rozpiąłem je jak pan podchodził." Żona: "Przecież ty nigdy nie zapinasz pasów kochanie." Kierowca odwraca się do żony i krzyczy: "ZAMKNIJ SIĘ WRESZCIE!" Policjant pyta się żony: "Czy mąż zawsze tak na panią krzyczy?" Żona: "Nie, tylko wtedy gdy jest pijany." - Co powiedział Bóg po stworzeniu pierwszego Murzyna? - O kurwa! Spaliłem go. Jaka jest różnica między Panem Bogiem a kobietą? Pan Bóg jest nieograniczenie miłosierny, a kobieta jest niemiłosiernie ograniczona. Dlaczego kobiety mają mniejsze stopy niż mężczyźni? Sprawiła to ewolucja, żeby mogły stać bliżej zlewozmywaka. Twój pies ujada przy tylnych drzwiach, żona narzeka przy frontowych. Kogo wpuszczasz najpierw? - Oczywiście psa. Zamknie się zaraz po wejściu do domu. Pewnego razu tata miał popilnował Jasia pod nieobecność mamy. Założył malcowi słuchawki, włączył adapter i nastawił płytę z bajka, a następnie poszedł do sąsiadki na małe sam-na-sam. Wraca po trzech godzinach i od progu słyszy jakieś głuche odgłosy oraz krzyki dochodzące z pokoju syna. Wchodzi tam i widzi dziecko bijące głową o ścianę oraz wrzeszczące: -Chcę! Chcę! Chcę! Zdziwiony zakłada słuchawki, tam glos: - Chcesz, opowiem ci bajeczkę... kchrp Chcesz, opowiem ci bajeczkę...kchrp Chcesz, opowiem ci bajeczkę... Wchodzi facet do sklepu zoologicznego, ogląda chomiki a po chwili pyta sprzedawcy: - Dlaczego wszystkie chomiki kosztują ok. 100 zl a ten ostatni 1 000 zl? - Bo ten ostatni jest inny i najlepszy. - Na czym polega różnica? - On po prostu zajebiście ciągnie laskę! Jak chce pan spróbować, zapraszam za parawan. Po chwili facet wychodzi ze sklepu z uśmiechem na twarzy no i z chomikiem oczywiście. Wchodzi do domu, a żona się pyta: - I co, kupiłeś chomika? A mąż: - Naucz go gotować i wypierdalaj! Leci facet w samolocie, zaś obok niego siedzi papuga, strasznie pyskata. W pewnym momencie facet dzwoni po stewardesę. Na pytanie „co podać" pasażer mówi: - Kawę poprosiłbym. - A dla mnie stara cioto pepsi tylko - wykrzykuje papuga do tejże stewardessy Stewardessa przyniosła pepsi dla papugi lecz zapomniała o kawie dla pasażera obok. Więc ponownie poprosił ją o kawę. Papuga w międzyczasie wyżłopała swoją Pepsi i klasycznie dorzuciła stewardessie: - A dla mnie, stara cioto, przynieś następną Pepsi. Sytuacja taka powtórzyła się kilka razy, w końcu facet niewytrzymał i przyjął taktykę papugi, zadzwonił po stewardessę - wykrzyczał do niej: - Daj mi stara cioto kawę!!! Tego stewardessa nie zdzierżyła: poszła po pilota i razem z pilotem wypieprzyli faceta z samolotu razem z papugą. Lecą tak oboje na dół i papuga mówi: - No kurwa jak na kogoś kto nie umie fruwać to masz tupet Przyleciało dwóch kosmitów na łąkę i widzą zwierze w łaty, spoglądają do atlasu: Krowa pije wodę, daje mleko. Wzięli ją nad strumień, jeden wsadził jej łeb do wody, a drugi nadstawia miskę od tyłu. Po chwili wylatuje krowi placek. Wtedy ten z miską mówi: - Podnieś jej łeb wyżej bo muł z dna bierze. Muhamed codziennie spóźniał się do pracy. Pewnego dnia jego szef nie wytrzymał i wziął go na dywanik. - Słuchaj no, tego już za wiele. Dlaczego notorycznie spóźniasz się do pracy. - Szefie to nie moja wina. Rano jak wstaję to tak mnie wszystkie bolą kości, mięśnie, stawy i kręgosłup, że nie mogę się podnieść. - Wiesz co, mam dla ciebie dobrą radę. Od czasu do czasu też mam takie dolegliwości, wtedy proszę moją żonę, żeby zrobiła mi laskę. Mówię ci, jak ręką odjął. Następnego dnia Muhamed nie spóźnił się do pracy. Pracował za trzech, więc szef zadowolony podchodzi do niego i mówi: - A nie mówiłem. Na to Muhamed: - Miał szef rację, a poza tym niezłą ma szef chałupę.